W tym roku świat islamu obchodzi miesiąc postu – ramadan w dniach 28.02-29.03. Dla 1,9 miliarda ludzi czczących Allaha to czas refleksji, solidarności z ubogimi i głodnymi, ale także okazja do spotkań z bliskimi i sąsiadami. Na czym polega ten ważny dla nich miesiąc wyrzeczenia się jedzenia od świtu do zmierzchu? Jest on jednym z pięciu tzw. filarów islamu, najważniejszych zasad tej religii. Wierni wyrzekają się nie tylko pokarmu, ale także picia, palenia papierosów, seksu, a nawet przełykania śliny czy żucia gumy. Wszyscy nastawiają zegarki i smartfony, by obudzić się przed świtem i zjeść dozwolony poranny posiłek zwany suhur. Dawniej w arabskich miastach bito w tym celu w bębny. Z kolei wieczorem, kiedy zapada zmierzch, wszyscy niecierpliwie czekają na telewizyjny lub internetowy komunikat ogłaszający chwilę „złamania postu” i wezwanie do uroczystego wieczornego posiłku zwanego iftar. Przed wiekami sygnałem do wieczerzy był wystrzał z armaty ustawionej w tym celu na głównym placu miasta. Poprzedza ją tradycja wywodząca się z czasów Proroka – łyk mleka i owoc daktyla. Po czym wszyscy zasiadają do obfitej wieczerzy, często złożonej z dań świątecznych przewidzianych wyłącznie na czas ramadanu. Głowa rodziny czyta fragment świętej księgi – Koranu, co wieczór 1/30 całości. Biesiady przeciągają się często do późnych godzin nocnych, przez co ich uczestnicy nieraz chodzą niedospani. Bywa też, pod koniec miesiąca postu, że odczuwalne jest zmęczenie wyrzeczeniami, szczególnie wśród tych, którzy traktują go ortodoksyjnie. Mimo to jest czas postu czasem radości rodzin zgromadzonych przy wspólnym świątecznym stole. Komentatorzy turystyki zwykle odradzają podróże do krajów muzułmańskich podczas postu. Czy jednak słusznie? To zależy kiedy i dokąd się wybieramy.


Jeśli czas naszego pobytu przypadnie częściowo lub w całości na czas postu, może być dobrą okazją do poznania obyczajów towarzyszących temu ważnemu wydarzeniu. Ewentualne ograniczenia nie dotyczą turystów. Jednak szacunek dla miejscowych wymaga powstrzymania się od jedzenia i picia poza lokalami gastronomicznymi lub autobusem, którym podróżujemy. Kraje żyjące z turystyki all inclusive nie stosują żadnych ograniczeń w swoich kurortach. Natomiast gastronomia uliczna jest w ciągu dnia nieczynna. Niektóre lokale mają licencję na serwowanie posiłków, są jednak mało widoczne, a ich reklamy i witryny zasłonięte do zmierzchu. W krajach ortodoksyjnego islamu, jak np. Arabia Saudyjska czy Afganistan, osoby nieprzestrzegające postu mogą zostać ukarane przez policję grzywną. Miejscowi pytają czasem turystów, czy przestrzegają ich postu, i zachęcają do jego praktykowania. W niektórych krajach, np. w Iranie, obcokrajowcy zapraszani są do udziału w wieczornych biesiadach organizowanych często w miejscach publicznych. Oczywiście zależy to od pory roku. I tu dochodzimy do sedna sprawy. Ramadan jest postem ruchomym. Co roku przesuwa się zgodnie z religijnym kalendarzem księżycowym o 10 dni w stronę początku roku. Może on zatem przypadać na krótkie zimowe dni lub długie letnie. Na szczęście w najbliższych latach post będzie wypadał na miesiące zimowe.
Życzymy tymczasem muzułmanom Mubarak Ramadan Karim! Błogosławionego i bogatego ramadanu!

0 komentarzy